Ferrytyna, choć często niedoceniana, odgrywa niezwykle ważną rolę w naszym organizmie. To właśnie ona jest kluczowym wskaźnikiem, który pozwala ocenić stan naszych zapasów żelaza. W tym artykule kompleksowo wyjaśnię, czym jest ferrytyna, dlaczego jej badanie jest kluczowe dla zdrowia, oraz jak interpretować wyniki. Dowiesz się, jakie objawy mogą wskazywać na nieprawidłowy poziom ferrytyny i co robić, aby zadbać o właściwe zapasy żelaza w organizmie.
Ferrytyna: Kluczowy wskaźnik zdrowia i zapasów żelaza w organizmie
- Ferrytyna to białko magazynujące żelazo, chroniące organizm przed jego toksycznym działaniem i będące najlepszym wskaźnikiem zapasów tego pierwiastka.
- Badanie ferrytyny jest niezbędne do diagnostyki niedoborów, nadmiarów żelaza oraz różnicowania przyczyn anemii.
- Niski poziom ferrytyny to wczesny sygnał wyczerpywania zapasów żelaza, często poprzedzający anemię.
- Wysoka ferrytyna może wskazywać na nadmiar żelaza, ale także na stany zapalne, infekcje czy choroby wątroby.
- Prawidłowe przygotowanie do badania i świadoma interpretacja wyników są kluczowe dla podjęcia dalszych kroków.
- W przypadku nieprawidłowych wyników zawsze należy skonsultować się z lekarzem w celu ustalenia przyczyny i planu leczenia.
Ferrytyna cichy strażnik żelaza. Czym jest i dlaczego jej poziom jest tak ważny?
Ferrytyna to białko, które pełni w naszym organizmie niezwykle istotną funkcję jest głównym magazynem żelaza w komórkach. Jej rola nie ogranicza się jedynie do przechowywania tego cennego pierwiastka; ferrytyna chroni nas również przed jego toksycznym działaniem, gdy jest go w nadmiarze. To właśnie stężenie ferrytyny we krwi jest uważane za najlepszy wskaźnik rzeczywistych zapasów żelaza w ustroju. Dlatego badanie jej poziomu jest kluczowe w diagnostyce niedoboru lub nadmiaru żelaza, a także w różnicowaniu przyczyn niedokrwistości, czyli anemii.
To nie to samo co żelazo! Kluczowa różnica, którą musisz znać
Wielu moich pacjentów myli ferrytynę z żelazem, a to błąd, który może prowadzić do błędnych wniosków. Wyjaśnijmy to raz na zawsze: żelazo to pierwiastek, niezbędny do wielu procesów życiowych, m.in. do produkcji hemoglobiny, która transportuje tlen w organizmie. Natomiast ferrytyna to białko, którego głównym zadaniem jest magazynowanie tego żelaza. Możemy to sobie wyobrazić tak: żelazo to "towar", który jest nam potrzebny do funkcjonowania, a ferrytyna to "magazyn", w którym ten towar jest bezpiecznie przechowywany, czekając na użycie. Bez ferrytyny żelazo nie miałoby gdzie się podziać i mogłoby nawet zaszkodzić.
Dlaczego samo badanie poziomu żelaza często nie wystarcza?
Z mojego doświadczenia wynika, że poleganie wyłącznie na badaniu poziomu żelaza we krwi jest często niewystarczające. Dlaczego? Ponieważ stężenie żelaza w surowicy jest bardzo zmienne waha się w ciągu doby, a na jego poziom mogą wpływać nawet tak prozaiczne czynniki jak ostatnio spożyty posiłek czy pora dnia. Co więcej, organizm w pierwszej kolejności zużywa żelazo z magazynów (czyli z ferrytyny), zanim zacznie spadać poziom żelaza krążącego. Dlatego właśnie niski poziom ferrytyny jest wczesnym sygnałem wyczerpywania się zapasów żelaza, często pojawiającym się na długo, zanim jeszcze rozwinie się pełnoobjawowa anemia, widoczna w morfologii krwi. To sprawia, że ferrytyna jest znacznie bardziej czułym i wiarygodnym wskaźnikiem.
Ferrytyna jako "konto oszczędnościowe" organizmu co to oznacza w praktyce?
Wyobraźmy sobie ferrytynę jako nasze "konto oszczędnościowe" na czarną godzinę. Kiedy dostarczamy organizmowi wystarczającą ilość żelaza, jego nadmiar jest wpłacany na to konto, czyli magazynowany w ferrytynie. Dzięki temu, w okresach zwiększonego zapotrzebowania (np. podczas intensywnego wysiłku, menstruacji, ciąży) lub niedostatecznej podaży, organizm może sięgnąć po te zapasy, nie odczuwając od razu niedoboru. To zabezpieczenie chroni nas przed nagłym wyczerpaniem żelaza i jego konsekwencjami. Ferrytyna nie tylko przechowuje, ale i chroni organizm przed nadmiarem żelaza, który w zbyt dużych ilościach mógłby być szkodliwy dla tkanek i narządów. To naprawdę sprytny mechanizm!
Kiedy warto zbadać poziom ferrytyny? Sygnały alarmowe, których nie wolno ignorować
Badanie poziomu ferrytyny jest zazwyczaj zlecane, gdy istnieje podejrzenie niedoboru lub nadmiaru żelaza w organizmie. Istnieje wiele sygnałów, które powinny skłonić nas do wizyty u lekarza i rozważenia wykonania tego badania. Pamiętaj, że wczesna diagnostyka to klucz do skutecznego leczenia.
Jesteś wiecznie zmęczony/a? Objawy wskazujące na "puste magazyny" żelaza
Jeśli od dłuższego czasu czujesz się wyczerpany/a, mimo odpowiedniej ilości snu, to może być jeden z pierwszych sygnałów. Niedobór żelaza, a co za tym idzie niska ferrytyna, często objawia się w sposób bardzo subtelny, ale uciążliwy. Oto najczęstsze sygnały, które obserwuję u moich pacjentów:
- Przewlekłe zmęczenie i osłabienie, które nie ustępuje po odpoczynku.
- Problemy z koncentracją i pamięcią, uczucie "mgły mózgowej".
- Obniżona odporność i częste infekcje, zwłaszcza górnych dróg oddechowych.
- Duszności, kołatanie serca, przyspieszone bicie serca te objawy pojawiają się zazwyczaj w bardziej zaawansowanych stadiach niedoboru.
Wypadanie włosów, łamliwe paznokcie, blada cera czy to wina niskiej ferrytyny?
Niedobór żelaza często manifestuje się również w naszym wyglądzie zewnętrznym. Jeśli zauważasz u siebie któreś z poniższych, warto sprawdzić poziom ferrytyny:
- Wzmożone wypadanie włosów, które stają się cienkie i osłabione.
- Łamliwe i rozdwajające się paznokcie, często z podłużnymi prążkami.
- Bladość skóry i błon śluzowych (np. wewnętrzna strona powiek).
- Pękanie kącików ust (tzw. zajady), które trudno się goją.
- Zespół niespokojnych nóg nieprzyjemne uczucie mrowienia lub swędzenia w nogach, zwłaszcza wieczorem i w nocy.
Nietypowe objawy wysokiej ferrytyny bóle stawów, brzucha i złe samopoczucie
Wysoka ferrytyna, choć rzadsza niż jej niedobór, również może dawać niepokojące objawy. Często są one mniej specyficzne i mogą być mylone z innymi dolegliwościami. W przypadku nadmiaru żelaza, który może być magazynowany w różnych narządach, mogą pojawić się:
- Bóle stawów, często o charakterze zapalnym.
- Bóle brzucha, uczucie pełności, dyskomfort.
- Ogólne złe samopoczucie, osłabienie, przewlekłe zmęczenie (tak, wysoka ferrytyna też może je powodować!).
- Zwiększona pigmentacja skóry, tzw. "brązowa cukrzyca" (w zaawansowanych przypadkach hemochromatozy).
- Problemy z sercem, wątrobą, trzustką w przypadku długotrwałego i nieleczonego nadmiaru żelaza, które uszkadza te narządy.
Grupy ryzyka: kto powinien regularnie kontrolować poziom ferrytyny?
Istnieją grupy osób, które są szczególnie narażone na nieprawidłowości w gospodarce żelazem i u których regularna kontrola ferrytyny jest wręcz wskazana. Zwróć uwagę, czy należysz do którejś z nich:
Niska ferrytyna:
- Kobiety w ciąży i karmiące piersią ze względu na zwiększone zapotrzebowanie.
- Kobiety z obfitymi miesiączkami regularna utrata krwi prowadzi do wyczerpania zapasów.
- Wegetarianie i weganie dieta roślinna zawiera żelazo niehemowe, które jest gorzej przyswajalne.
- Osoby z chorobami jelit (np. celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna) zaburzenia wchłaniania.
- Osoby po operacjach bariatrycznych zmniejszona powierzchnia wchłaniania.
- Osoby z przewlekłymi krwawieniami (np. z przewodu pokarmowego wrzody, hemoroidy).
- Sportowcy wyczynowi intensywny wysiłek zwiększa zapotrzebowanie.
Wysoka ferrytyna:
- Osoby z hemochromatozą chorobą genetyczną, w której organizm wchłania zbyt dużo żelaza.
- Osoby z chorobami wątroby (np. przewlekłe zapalenie wątroby, stłuszczenie, marskość).
- Osoby z przewlekłymi stanami zapalnymi (np. reumatoidalne zapalenie stawów).
- Pacjenci z niektórymi nowotworami.
- Osoby z zespołem metabolicznym.
Jak prawidłowo przygotować się do badania? Proste kroki do wiarygodnego wyniku
Aby wynik badania ferrytyny był jak najbardziej wiarygodny i odzwierciedlał rzeczywisty stan Twoich zapasów żelaza, ważne jest odpowiednie przygotowanie. Kilka prostych kroków może znacząco wpłynąć na precyzję diagnostyki.
Czy na badanie ferrytyny trzeba być na czczo? Rozwiewamy wątpliwości
To jedno z najczęściej zadawanych pytań! Większość laboratoriów zaleca wykonanie badania ferrytyny na czczo, co oznacza, że powinieneś/powinnaś powstrzymać się od jedzenia przez minimum 8-10 godzin przed pobraniem krwi. Chociaż sam posiłek nie powinien znacząco wpływać na poziom ferrytyny, to jednak zawsze warto sprawdzić wytyczne konkretnego laboratorium, w którym zamierzasz wykonać badanie. Co więcej, jeśli lekarz zlecił Ci jednocześnie inne badania (np. morfologię, glukozę, profil lipidowy), bycie na czczo jest zazwyczaj bezwzględnie konieczne. Wypicie szklanki wody przed badaniem jest zazwyczaj dozwolone, a nawet wskazane, aby ułatwić pobranie krwi.
Co może zafałszować wynik? Leki, suplementy i wysiłek fizyczny
Pamiętaj, że pewne czynniki mogą wpłynąć na wynik badania ferrytyny, dlatego warto je wziąć pod uwagę:
- Intensywny wysiłek fizyczny: Unikaj forsownych treningów na 24-48 godzin przed badaniem, ponieważ mogą one nieznacznie wpłynąć na poziom ferrytyny.
- Alkohol: Powstrzymaj się od spożywania alkoholu na co najmniej 24 godziny przed pobraniem krwi.
- Leki i suplementy: Zawsze poinformuj lekarza o wszystkich przyjmowanych lekach i suplementach, zwłaszcza preparatach żelaza. Suplementacja żelaza oczywiście podniesie jego poziom, ale na ferrytynę (czyli magazyn) może to wpłynąć z opóźnieniem. Niektóre leki mogą również wpływać na metabolizm żelaza.
- Ostre stany zapalne i infekcje: Ferrytyna jest białkiem ostrej fazy, co oznacza, że jej poziom może wzrosnąć w odpowiedzi na stan zapalny, infekcję, uraz czy nowotwór. Jeśli jesteś przeziębiony/a, masz gorączkę lub inną infekcję, wynik ferrytyny może być zawyżony i nie odzwierciedlać rzeczywistych zapasów żelaza. W takiej sytuacji warto odłożyć badanie na później lub skonsultować się z lekarzem, który oceni, czy wynik jest interpretowalny w kontekście stanu zapalnego.
Twój wynik w pigułce: jak interpretować poziom ferrytyny?
Otrzymanie wyniku badania to pierwszy krok. Kolejnym jest jego prawidłowa interpretacja, która zawsze powinna odbywać się w kontekście Twojego stanu zdrowia i objawów. Pamiętaj, że ostateczną interpretację i diagnozę stawia zawsze lekarz.
Jakie są aktualne normy ferrytyny dla kobiet, mężczyzn i dzieci?
Wartości referencyjne ferrytyny mogą się nieznacznie różnić w zależności od laboratorium, dlatego zawsze kieruj się normami podanymi na Twoim wyniku. Niemniej jednak, ogólnie przyjęte zakresy wyglądają następująco:
- Dla mężczyzn: zazwyczaj 15-400 µg/l (mikrogramów na litr).
- Dla kobiet: zazwyczaj 10-200 µg/l.
Wartości dla dzieci są inne i zależą od wieku, dlatego w ich przypadku interpretacja wymaga szczególnej uwagi pediatry. Ważne jest również, aby pamiętać, że "norma" laboratoryjna to szeroki zakres. Często optymalny poziom ferrytyny, zwłaszcza u kobiet, jest wyższy niż dolna granica normy laboratoryjnej wielu specjalistów uważa, że dla dobrego samopoczucia powinien wynosić co najmniej 50-70 µg/l.
Ferrytyna poniżej normy co to oznacza i jakie są najczęstsze przyczyny?
Jeśli Twój wynik ferrytyny jest poniżej normy laboratoryjnej, a zwłaszcza poniżej 30 µg/l, to jest to jednoznaczny sygnał niedoboru żelaza w organizmie. Oznacza to, że Twoje "magazyny" są puste lub prawie puste. Najczęstsze przyczyny niskiej ferrytyny to:
- Dieta uboga w żelazo: Niewystarczające spożycie produktów bogatych w ten pierwiastek.
- Problemy z wchłanianiem żelaza: Choroby przewodu pokarmowego, takie jak celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna, czy stany po operacjach bariatrycznych.
- Obfite miesiączki u kobiet: Regularna, duża utrata krwi.
- Krwawienia z przewodu pokarmowego: Niewidoczne gołym okiem, przewlekłe krwawienia (np. z wrzodów, hemoroidów, polipów).
- Ciąża i karmienie piersią: Zwiększone zapotrzebowanie organizmu.
- Intensywny wysiłek fizyczny: U sportowców może prowadzić do zwiększonego zużycia żelaza.
Niska ferrytyna może prowadzić do anemii z niedoboru żelaza, ale często pojawia się wcześniej, jako tzw. utajony niedobór.
Wysoka ferrytyna czy to zawsze nadmiar żelaza? Rola stanów zapalnych
Wysoka ferrytyna (hiperferrytynemia) to sytuacja, która również wymaga uwagi. Może ona wskazywać na nadmiar żelaza w organizmie, co jest charakterystyczne dla chorób takich jak hemochromatoza (choroba genetyczna, w której organizm wchłania zbyt dużo żelaza). Jednakże, co bardzo ważne, ferrytyna jest również białkiem ostrej fazy. Oznacza to, że jej poziom rośnie w odpowiedzi na:
- Stany zapalne (np. reumatoidalne zapalenie stawów, choroby autoimmunologiczne).
- Infekcje (bakteryjne, wirusowe).
- Choroby wątroby (np. stłuszczenie, wirusowe zapalenie wątroby).
- Niektóre nowotwory.
- Otyłość i zespół metaboliczny.
W takich sytuacjach wysoka ferrytyna niekoniecznie świadczy o nadmiarze żelaza, a może nawet maskować faktyczny niedobór żelaza, ponieważ żelazo jest "uwięzione" w komórkach układu odpornościowego i nie jest dostępne dla reszty organizmu. Dlatego interpretacja wysokiej ferrytyny jest bardziej złożona i zawsze wymaga dalszej diagnostyki w celu ustalenia przyczyny.
Anemia a niska ferrytyna dlaczego możesz mieć niedobór, nawet przy prawidłowej morfologii?
To bardzo ważny punkt, który często umyka. Możesz czuć się zmęczony/a, mieć problemy z koncentracją i wypadające włosy, a Twoja morfologia krwi (w tym poziom hemoglobiny) może być w normie. Dzieje się tak, ponieważ niska ferrytyna może występować, zanim jeszcze rozwinie się pełnoobjawowa anemia. Jest to tzw. utajony niedobór żelaza. Organizm, aby utrzymać prawidłowy poziom hemoglobiny, w pierwszej kolejności zużywa zapasy żelaza z ferrytyny. Dopiero gdy te zapasy się wyczerpią, zaczyna spadać poziom żelaza krążącego, a następnie hemoglobiny, co prowadzi do anemii. Dlatego ferrytyna jest tak ważnym, wczesnym i czułym wskaźnikiem, pozwalającym na interwencję, zanim problem stanie się poważniejszy.Niska ferrytyna to nie wyrok. Jak skutecznie i bezpiecznie uzupełnić zapasy żelaza?
Wykrycie niskiego poziomu ferrytyny to sygnał, że należy podjąć działania. Na szczęście, w większości przypadków, z pomocą lekarza, można skutecznie i bezpiecznie uzupełnić zapasy żelaza. Kluczowe jest jednak podejście holistyczne i cierpliwość.
Dieta na podniesienie ferrytyny: co jeść, a czego unikać?
Dieta odgrywa fundamentalną rolę w uzupełnianiu niedoborów żelaza. Skup się na produktach bogatych w ten pierwiastek:
-
Żelazo hemowe (najlepiej przyswajalne):
- Czerwone mięso (wołowina, cielęcina, jagnięcina) to prawdziwa skarbnica żelaza.
- Podroby (wątróbka wołowa, drobiowa) są niezwykle bogate w żelazo, choć nie każdy je lubi.
- Ryby i owoce morza (tuńczyk, łosoś, sardynki, ostrygi, krewetki).
-
Żelazo niehemowe (gorzej przyswajalne, ale nadal ważne):
- Rośliny strączkowe (soczewica, fasola, ciecierzyca).
- Kasze (gryczana, jaglana, komosa ryżowa).
- Zielone warzywa liściaste (szpinak, jarmuż, brokuły pamiętaj jednak, że zawierają też substancje utrudniające wchłanianie, dlatego ważna jest odpowiednia kompozycja posiłków).
- Suszone owoce (morele, figi, śliwki).
- Orzechy i nasiona (pestki dyni, sezam).
Rola witaminy C, kawy i herbaty jak mądrze komponować posiłki?
Samo spożywanie produktów bogatych w żelazo to nie wszystko. Równie ważne jest, jak komponujesz posiłki, aby maksymalizować wchłanianie żelaza. Moja rada jest prosta:
- Włączaj witaminę C: Witamina C jest potężnym sprzymierzeńcem wchłaniania żelaza niehemowego. Dlatego zawsze staraj się łączyć produkty roślinne bogate w żelazo z źródłami witaminy C. Przykład? Popijaj posiłek bogaty w żelazo (np. kaszę z soczewicą) sokiem pomarańczowym, dodaj do sałatki paprykę, natkę pietruszki czy truskawki.
- Uważaj na taniny i wapń: Taniny, zawarte w kawie, herbacie (zwłaszcza czarnej) i czerwonym winie, oraz wapń (z nabiału) mogą znacząco utrudniać wchłanianie żelaza. Staraj się pić kawę i herbatę między posiłkami, a nie w trakcie, i nie łącz bezpośrednio posiłków bogatych w żelazo z dużymi ilościami nabiału. Odczekaj co najmniej godzinę po posiłku, zanim sięgniesz po kawę czy jogurt.
Suplementacja żelaza kiedy jest konieczna i jak ją prowadzić pod kontrolą lekarza?
W przypadku znacznych niedoborów, sama dieta może okazać się niewystarczająca. Wówczas konieczna staje się suplementacja żelaza. Chcę jednak bardzo mocno podkreślić: suplementację żelaza należy prowadzić wyłącznie pod kontrolą lekarza! Nadmiar żelaza w organizmie może być równie szkodliwy, co jego niedobór, prowadząc do uszkodzenia narządów. Lekarz dobierze odpowiednią dawkę, formę preparatu (np. siarczan żelaza, diglicynian żelaza) oraz czas trwania suplementacji. Będzie również monitorował Twój poziom ferrytyny, aby upewnić się, że zapasy są uzupełniane w bezpieczny sposób. Pamiętaj, że suplementacja żelaza może wiązać się z pewnymi skutkami ubocznymi, takimi jak zaparcia, nudności czy ciemne zabarwienie stolca. Lekarz może doradzić, jak je minimalizować, np. poprzez przyjmowanie preparatu z posiłkiem lub zmianę formy żelaza.
Gdy ferrytyna jest za wysoka co robić? Strategie obniżania poziomu
Wysoka ferrytyna, choć rzadsza, jest równie ważnym sygnałem, którego nie można ignorować. Wymaga ona szczegółowej diagnostyki i często interwencji medycznej, ponieważ nieleczony nadmiar żelaza może prowadzić do poważnych uszkodzeń narządów.
Dieta przy wysokiej ferrytynie jakie produkty ograniczyć?
W przypadku wysokiej ferrytyny, dieta również odgrywa pewną rolę, choć zazwyczaj jest to jedynie element wspomagający leczenie przyczynowe. Zaleca się:
- Ograniczenie produktów bogatych w żelazo hemowe: Zmniejsz spożycie czerwonego mięsa i podrobów, które są najlepiej przyswajalnym źródłem żelaza.
- Unikanie alkoholu: Alkohol może zwiększać wchłanianie żelaza i obciążać wątrobę, co jest szczególnie niewskazane przy podwyższonej ferrytynie.
- Unikanie suplementów żelaza i witaminy C: Jeśli nie jest to absolutnie konieczne i zlecone przez lekarza, unikaj suplementów zawierających żelazo oraz dużych dawek witaminy C, która zwiększa wchłanianie żelaza.
Podkreślam jednak, że sama dieta nie jest w stanie skutecznie obniżyć znacznie podwyższonej ferrytyny, zwłaszcza jeśli przyczyną jest choroba genetyczna. Jest to raczej element profilaktyki i wsparcia.
Hemochromatoza i inne przyczyny dlaczego kluczowa jest dalsza diagnostyka?
Jak już wspomniałam, wysoka ferrytyna może mieć wiele przyczyn, a leczenie zależy od tej podstawowej. Dlatego kluczowa jest dalsza diagnostyka, aby ustalić, co dokładnie jest źródłem problemu. Najczęstsze scenariusze to:
- Hemochromatoza: Jeśli badania genetyczne potwierdzą hemochromatozę (chorobę genetyczną charakteryzującą się nadmiernym wchłanianiem żelaza), podstawową metodą leczenia są upusty krwi (flebotomia). Polega to na regularnym pobieraniu określonej ilości krwi, co skutecznie obniża poziom żelaza w organizmie.
- Stany zapalne, infekcje, choroby wątroby, nowotwory: W tych przypadkach wysoka ferrytyna jest objawem, a nie przyczyną. Kluczowe jest wówczas leczenie choroby podstawowej. Gdy stan zapalny ustąpi, poziom ferrytyny powinien wrócić do normy.
Badanie ferrytyny w praktyce: koszt i dostępność w Polsce
Zastanawiasz się, ile kosztuje badanie ferrytyny i czy możesz je wykonać na NFZ? Oto praktyczne informacje, które pomogą Ci zorganizować diagnostykę.
Ile kosztuje badanie ferrytyny prywatnie?
Jeśli zdecydujesz się na wykonanie badania ferrytyny prywatnie, bez skierowania od lekarza, musisz liczyć się z pewnym kosztem. Cena w Polsce waha się zazwyczaj w przedziale od około 35 zł do 60 zł. Koszt może się różnić w zależności od konkretnego laboratorium, jego lokalizacji (większe miasta mogą mieć nieco wyższe ceny) oraz ewentualnych pakietów badań, które oferują niektóre placówki.
Przeczytaj również: Podwyższone OB? Co oznacza Twój wynik i kiedy się martwić?
Czy można wykonać badanie ferrytyny na NFZ?
Mam dobrą wiadomość! Od 1 lipca 2022 roku badanie ferrytyny zostało włączone do koszyka świadczeń gwarantowanych w podstawowej opiece zdrowotnej. Oznacza to, że może zostać zlecone bezpłatnie przez lekarza rodzinnego w ramach NFZ, jeśli istnieją do tego wskazania medyczne. Decyzję o wystawieniu skierowania podejmuje lekarz po zebraniu wywiadu i ocenie Twojego stanu zdrowia. Jeśli masz objawy wskazujące na niedobór lub nadmiar żelaza, lub należysz do grupy ryzyka, lekarz prawdopodobnie uzna za zasadne wykonanie tego badania. Warto więc najpierw skonsultować się ze swoim lekarzem rodzinnym.
