Analiza zarobków lekarzy w Polsce to temat, który od lat budzi żywe dyskusje i nierzadko kontrowersje. Jako ekspertka w dziedzinie analizy rynku pracy, z przyjemnością rozwieję wiele mitów i przedstawię konkretne dane liczbowe, które pomogą zrozumieć złożoność wynagrodzeń w tej profesji. Dowiesz się, od czego zależy wynagrodzenie w medycynie, poznasz różnice między umową o pracę a kontraktem B2B oraz sprawdzisz, które specjalizacje są najbardziej dochodowe. To kompleksowe źródło informacji dla każdego, kto chce zrozumieć finansową stronę zawodu lekarza.
Zarobki lekarzy w Polsce: Złożoność wynagrodzeń od stażysty do specjalisty
- Mediana wynagrodzenia lekarza specjalisty na kontrakcie wynosi około 24,6 tys. zł brutto.
- Minimalne wynagrodzenia ustawowe: stażysta 7772,63 zł, rezydent od 9368 zł, specjalista 11863 zł brutto.
- Kontrakt B2B jest dominującą formą zatrudnienia wśród specjalistów (ponad 70%), oferując wyższe przychody niż umowa o pracę (ok. 25% lekarzy).
- Dyżury stanowią znaczącą część dochodów lekarzy, często około 26% całkowitego wynagrodzenia.
- Do najbardziej dochodowych specjalizacji należą anestezjologia, chirurgia plastyczna, okulistyka, kardiologia, radiologia i ortopedia.
- Ekstremalnie wysokie zarobki (powyżej 100 tys. zł) dotyczą nielicznej grupy lekarzy, wynikającej z łączenia wielu miejsc pracy i lukratywnych specjalizacji.
Zarobki lekarzy w Polsce: Między mitem a rzeczywistością
Dlaczego pensje w medycynie budzą tak wielkie emocje? Wprowadzenie do tematu
Temat zarobków lekarzy w Polsce od lat pozostaje w centrum uwagi publicznej, budząc wiele emocji, kontrowersji i medialnych doniesień. Z jednej strony, zawód lekarza jest postrzegany jako misja, wymagająca ogromnego poświęcenia i odpowiedzialności, co naturalnie rodzi oczekiwania społeczne co do godziwego wynagrodzenia. Z drugiej strony, doniesienia o bardzo wysokich zarobkach niektórych medyków, często przekraczających średnią krajową wielokrotnie, prowadzą do pytań o sprawiedliwość systemu i efektywność wydatkowania środków publicznych. Moim celem w tym artykule jest przedstawienie obiektywnych i opartych na danych informacji, które pozwolą zrozumieć, co tak naprawdę składa się na wynagrodzenie lekarza w Polsce i dlaczego jest ono tak zróżnicowane.
Od stażysty do specjalisty: Jak zmienia się wynagrodzenie na kolejnych etapach kariery?
Kariera lekarska to długa i wymagająca droga, a wynagrodzenie zmienia się znacząco na każdym jej etapie. Na samym początku, jako stażysta, młody medyk może liczyć na ustawowe minimalne wynagrodzenie, które obecnie wynosi 7 772,63 zł brutto. To pierwszy krok w zawodzie, pełen nauki i praktyki, ale jeszcze bez pełnej samodzielności.
Kolejnym etapem jest rezydentura, czyli specjalizacja. Tutaj wynagrodzenie jest już regulowane i zależy od wybranej dziedziny. W przypadku specjalizacji priorytetowych, które są kluczowe dla systemu ochrony zdrowia, zarobki rezydenta wynoszą 9 368 zł brutto w pierwszych dwóch latach, a po dwóch latach wzrastają do 10 220 zł brutto. Warto zaznaczyć, że w specjalizacjach niepriorytetowych stawki te są nieco niższe. Po zakończeniu rezydentury, jeśli lekarz nie uzyskał jeszcze specjalizacji, jego minimalne wynagrodzenie zasadnicze wynosi 9 740 zł brutto.
Prawdziwy skok w zarobkach następuje po uzyskaniu tytułu lekarza specjalisty. Gwarantowane ustawowo minimalne wynagrodzenie zasadnicze to 11 863 zł brutto (kwota waloryzowana od lipca). Jednak, jak pokażę w dalszej części artykułu, realne zarobki specjalistów, zwłaszcza tych pracujących na kontraktach, mogą być znacznie wyższe.
Kluczowe czynniki decydujące o pensji lekarza: Co naprawdę wpływa na stan konta?
Specjalizacja specjalizacji nierówna: Które dziedziny medycyny są najbardziej dochodowe?
Wybór specjalizacji medycznej ma fundamentalne znaczenie dla przyszłych zarobków. Nie wszystkie dziedziny są równie lukratywne, a rynek pracy i wycena procedur przez NFZ znacząco różnicują potencjalne dochody. Z moich obserwacji wynika, że do najbardziej dochodowych specjalizacji należą: anestezjologia, chirurgia plastyczna, okulistyka, kardiologia, radiologia i ortopedia. Są to często dziedziny, które wymagają zaawansowanych umiejętności, niosą ze sobą dużą odpowiedzialność lub oferują szerokie możliwości pracy w sektorze prywatnym.
Dla porównania, lekarz rodzinny, który pełni niezwykle ważną rolę w systemie, może zarabiać od 10 000 do 18 000 zł brutto, a prowadząc własną praktykę, jego dochody mogą przekroczyć 20 000 zł. Chirurg ogólny, wykonujący skomplikowane operacje, może liczyć na wynagrodzenie ponad 10 000 zł. Natomiast chirurg plastyczny, często pracujący w prywatnych klinikach i wykonujący wysoko wyceniane zabiegi, może osiągać zarobki rzędu 30 000 zł miesięcznie lub więcej. To pokazuje, jak bardzo różnorodny jest krajobraz finansowy w polskiej medycynie.
Umowa o pracę czy kontrakt B2B? Analiza dwóch modeli zatrudnienia
Forma zatrudnienia to kolejny kluczowy czynnik wpływający na wysokość zarobków lekarza. W Polsce dominują dwa modele: tradycyjna umowa o pracę oraz kontrakt B2B, czyli samozatrudnienie. Każdy z nich ma swoje zalety i wady, które warto dokładnie przeanalizować.
| Cecha | Umowa o pracę | Kontrakt B2B (samozatrudnienie) |
|---|---|---|
| Stabilność | Wysoka, gwarantowana Kodeksem Pracy | Niższa, zależna od kontraktu i zleceń |
| Przywileje pracownicze | Płatny urlop, L4, urlop macierzyński, odprawy | Brak płatnych urlopów, L4 (samodzielne opłacanie składek ZUS) |
| Wysokość przychodów | Często niższe, ograniczone siatką płac | Zazwyczaj znacznie wyższe (mediana ok. 24,6 tys. zł brutto dla specjalisty) |
| Obciążenia składkowe/podatkowe | Płacone przez pracodawcę i pracownika | Samodzielne opłacanie składek ZUS, wybór formy opodatkowania |
| Dominacja wśród specjalistów | Około 25% lekarzy specjalistów | Ponad 70% lekarzy specjalistów |
| Odpowiedzialność | Mniejsza, pracodawca ponosi część ryzyka | Większa, pełna odpowiedzialność za działalność gospodarczą |
Jak widać, kontrakt B2B jest dominującą formą zatrudnienia wśród specjalistów (ponad 70%), co nie dziwi, biorąc pod uwagę znacznie wyższe potencjalne przychody. Jednak wiąże się to z koniecznością samodzielnego opłacania składek, brakiem płatnych urlopów i większą odpowiedzialnością. Umowa o pracę, choć oferuje mniejsze zarobki podstawowe, zapewnia stabilność i pełen pakiet świadczeń pracowniczych, co jest atrakcyjne dla części lekarzy, zwłaszcza na początkowych etapach kariery.
Szpital powiatowy, klinika w metropolii czy własny gabinet: Jak miejsce pracy kształtuje zarobki?
Lokalizacja i rodzaj placówki medycznej, w której pracuje lekarz, mają bezpośrednie przełożenie na jego zarobki. Z reguły, szpitale publiczne, zwłaszcza te w mniejszych miejscowościach, oferują niższe stawki, często w oparciu o umowę o pracę i z mniejszymi możliwościami dodatkowych dyżurów. Wynika to z ograniczonego budżetu i sztywnych ram finansowania przez NFZ.
Sytuacja zmienia się diametralnie w prywatnych klinikach, szczególnie tych zlokalizowanych w dużych aglomeracjach. Tutaj zarobki są zazwyczaj wyższe, a lekarze często pracują na kontraktach B2B, mając możliwość negocjowania stawek i liczby godzin. Prywatny sektor, bazując na komercyjnych usługach, jest w stanie zaoferować bardziej konkurencyjne warunki.
Największy potencjał finansowy, choć wiążący się z największym ryzykiem i odpowiedzialnością, tkwi w prowadzeniu własnej praktyki lekarskiej lub specjalistycznego gabinetu. Lekarz staje się wówczas przedsiębiorcą, a jego dochody zależą bezpośrednio od liczby pacjentów, wyceny usług i efektywności zarządzania. Własna praktyka pozwala na budowanie marki osobistej i pełną kontrolę nad modelem biznesowym, co dla wielu lekarzy jest niezwykle atrakcyjne.
Doświadczenie i renoma: Dlaczego z wiekiem portfel lekarza staje się grubszy?
W medycynie, podobnie jak w wielu innych profesjach, doświadczenie to waluta. Lekarz z długim stażem, bogatym portfolio zabiegów, udanych terapii i pozytywnych opinii pacjentów buduje swoją renomę, która bezpośrednio przekłada się na wysokość wynagrodzenia. Specjalistyczne umiejętności, zdobyte podczas lat praktyki, dodatkowe kwalifikacje, certyfikaty czy ukończone kursy z innowacyjnych technik leczenia, czynią lekarza bardziej wartościowym na rynku pracy.
Wraz z wiekiem i rosnącym doświadczeniem, lekarz może również pełnić bardziej odpowiedzialne funkcje, takie jak ordynator oddziału, kierownik kliniki czy konsultant. Te stanowiska wiążą się z wyższymi pensjami i dodatkami. Ponadto, doświadczeni specjaliści są często poszukiwani do pracy w sektorze prywatnym, gdzie mogą negocjować znacznie wyższe stawki, bazując na swojej ugruntowanej pozycji i zaufaniu pacjentów. To naturalna ścieżka rozwoju, gdzie inwestycja w wiedzę i umiejętności procentuje przez całe życie zawodowe.
Anatomia lekarskiej pensji: Z czego tak naprawdę składa się wynagrodzenie?
Podstawa to nie wszystko: Rola dyżurów, czyli praca po godzinach, która winduje zarobki
Kiedy mówimy o zarobkach lekarzy, często skupiamy się na wynagrodzeniu podstawowym. Jednak w rzeczywistości, dla wielu medyków, to właśnie dyżury stanowią kluczowy element, który znacząco winduje ich całkowite dochody. Z moich danych wynika, że dyżury mogą stanowić nawet 26% całkowitego wynagrodzenia lekarza, co jest naprawdę pokaźną częścią.
Dyżury to praca w godzinach nadliczbowych, w nocy, w weekendy i święta, często w warunkach podwyższonego stresu i odpowiedzialności. Stawki godzinowe za dyżury są zróżnicowane i zależą od miejsca pracy oraz specjalizacji. Przykładowo, w pogotowiu ratunkowym stawki mogą wahać się od 80 do 150 zł za godzinę. Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR), gdzie presja jest ogromna, lekarze mogą zarobić od 180 do 220 zł za godzinę. Natomiast w oddziałach zabiegowych, gdzie wykonuje się skomplikowane procedury, stawki za dyżur mogą sięgać nawet 300 zł za godzinę. To właśnie ta intensywna praca po godzinach pozwala wielu lekarzom na osiąganie zarobków, które znacznie przekraczają ich podstawowe pensje.
Ustawowe minimum a realia rynkowe: Ile wynosi gwarantowana pensja, a ile można zarobić w praktyce?
Warto rozróżnić dwie kluczowe kwestie: gwarantowane ustawowo minimalne wynagrodzenia zasadnicze oraz realia rynkowe, czyli faktyczne zarobki, które lekarze osiągają w praktyce. Ustawowe minimum to podstawa, której żaden pracodawca nie może zaoferować poniżej. Dla stażysty wynosi ono 7 772,63 zł brutto, dla lekarza bez specjalizacji 9 740 zł brutto, a dla lekarza specjalisty 11 863 zł brutto. Są to kwoty, które mają zapewnić godne warunki życia, ale często nie odzwierciedlają w pełni wartości pracy lekarza.
Realne zarobki rynkowe, zwłaszcza dla specjalistów, są często znacznie wyższe niż te minimalne. Mediana wynagrodzenia lekarza specjalisty na kontrakcie, jak już wspomniałam, to około 24,6 tys. zł brutto. Ta różnica wynika z wielu czynników: formy zatrudnienia (kontrakt B2B), liczby przepracowanych dyżurów, pracy w sektorze prywatnym, a także specjalizacji i doświadczenia. Oznacza to, że choć państwo gwarantuje pewne minimum, rynek pracy, zwłaszcza w obliczu niedoboru kadr, jest w stanie zaoferować znacznie więcej, szczególnie tym, którzy są gotowi na intensywną pracę i elastyczne formy zatrudnienia.
Dodatki, premie i wysługa lat: Ukryte składniki lekarskiego wynagrodzenia
Poza wynagrodzeniem zasadniczym i dochodami z dyżurów, na ostateczną kwotę na koncie lekarza składają się także inne, często mniej oczywiste elementy. Mam na myśli różnego rodzaju dodatki, premie oraz wysługę lat, które mogą znacząco wpłynąć na całkowite zarobki, zwłaszcza w sektorze publicznym.
Dodatki mogą być przyznawane za specyficzne warunki pracy (np. praca w warunkach szkodliwych), za pełnienie funkcji kierowniczych (np. ordynator, zastępca ordynatora) lub za posiadanie dodatkowych kwalifikacji (np. konsultant wojewódzki). Premie natomiast są często uzależnione od wyników pracy, realizacji celów oddziału czy szpitala, a także od indywidualnej oceny przełożonego. Mogą być wypłacane kwartalnie lub rocznie.
Wysługa lat, czyli dodatek stażowy, to kolejny ważny element, który nagradza lojalność i długotrwałe zatrudnienie w jednym miejscu. Zazwyczaj rośnie on proporcjonalnie do liczby przepracowanych lat, osiągając maksymalną wysokość po określonym czasie. Choć pojedynczo te składniki mogą wydawać się niewielkie, w skali roku potrafią znacząco zwiększyć roczne dochody, zwłaszcza dla doświadczonych lekarzy zatrudnionych na umowę o pracę.
Najlepiej zarabiający lekarze: Prawda o sześciocyfrowych przychodach
Czy każdy lekarz to milioner? Demaskujemy medialne doniesienia o zarobkach rzędu 100 tys. zł miesięcznie
Medialne doniesienia o lekarzach zarabiających 100 tys. zł miesięcznie, a nawet więcej, regularnie pojawiają się w przestrzeni publicznej, budząc zdziwienie i nierzadko oburzenie. Ważne jest, aby spojrzeć na te informacje z odpowiedniej perspektywy. Z moich danych wynika, że grupa lekarzy, których miesięczne przychody na fakturach przekraczają 100 000 zł, jest niezwykle nieliczna to zaledwie około 431 osób w skali kraju. To ułamek wszystkich praktykujących lekarzy.
Tak wysokie kwoty nie są wynikiem standardowego etatu czy jednej pracy. Zazwyczaj są one rezultatem bardzo specyficznego połączenia czynników: łączenia pracy w wielu miejscach (np. szpital publiczny, kilka prywatnych klinik, własna praktyka), posiadania bardzo dochodowej i poszukiwanej specjalizacji (np. chirurgia plastyczna, radiologia interwencyjna), a także pracy na kontrakcie B2B w wymiarze znacznie przekraczającym standardowy etat. Tacy lekarze często pracują po kilkaset godzin miesięcznie, nie mając wolnych weekendów ani urlopów, co jest ogromnym obciążeniem fizycznym i psychicznym. Zatem, choć takie zarobki są możliwe, absolutnie nie stanowią reguły i dotyczą jedynie wąskiej elity medycznej, gotowej na ekstremalnie intensywną pracę.
Jak osiągnąć najwyższe zarobki? Przepis na sukces finansowy w medycynie
Jeśli przyszły medyk zastanawia się, jak zmaksymalizować swoje zarobki w zawodzie, na podstawie mojej analizy mogę wskazać kilka kluczowych strategii:
- Wybór lukratywnej specjalizacji: Postawienie na dziedziny takie jak anestezjologia, chirurgia plastyczna, okulistyka, kardiologia, radiologia czy ortopedia, które są wysoko wyceniane na rynku prywatnym i publicznym.
- Praca na kontrakcie B2B: Wybór samozatrudnienia pozwala na negocjowanie wyższych stawek godzinowych i większą elastyczność, co bezpośrednio przekłada się na wyższe przychody.
- Łączenie pracy w sektorze publicznym i prywatnym: Wielu najlepiej zarabiających lekarzy łączy pracę w publicznych szpitalach (często na dyżurach) z prowadzeniem prywatnej praktyki lub pracą w kilku klinikach.
- Intensywna praca w dyżurach: Dyżury, zwłaszcza te w specjalistycznych oddziałach i na SOR-ach, są niezwykle dochodowe i stanowią znaczący procent całkowitych zarobków.
- Budowanie renomy i specjalistycznych umiejętności: Inwestowanie w rozwój, zdobywanie unikalnych kwalifikacji i budowanie silnej marki osobistej przyciąga pacjentów i pozwala na wyższe wyceny usług.
- Prowadzenie własnej praktyki: Dla tych, którzy są gotowi na wyzwania związane z prowadzeniem biznesu, własny gabinet oferuje największy potencjał wzrostu finansowego.
Kontrowersje wokół limitów: Czy rząd powinien ograniczać zarobki lekarzy na kontraktach?
W obliczu doniesień o wysokich zarobkach niektórych lekarzy, zwłaszcza tych pracujących na kontraktach w publicznych szpitalach, coraz częściej pojawiają się propozycje wprowadzenia limitów wynagrodzeń. Debata publiczna i polityczna skupia się na pytaniu, czy rząd powinien regulować maksymalne zarobki medyków, na przykład do kwoty 48 tys. zł miesięcznie, aby zapewnić większą sprawiedliwość społeczną i efektywniejsze wydatkowanie środków publicznych. Zwolennicy limitów argumentują, że środki z NFZ powinny być dystrybuowane bardziej równomiernie, a wysokie kontrakty prowadzą do drenażu budżetów szpitali. Przeciwnicy natomiast wskazują, że takie ograniczenia mogłyby zniechęcić lekarzy do pracy w publicznym sektorze, pogłębiając problem niedoboru kadr i prowadząc do jeszcze większego odpływu specjalistów do sektora prywatnego lub za granicę. Jest to złożona kwestia, która wymaga wyważenia interesów pacjentów, lekarzy i całego systemu ochrony zdrowia.
Zarobki rezydentów: Ile zarabia lekarz na starcie swojej specjalistycznej drogi?
Wynagrodzenie w trakcie specjalizacji: Jak państwo reguluje pensje młodych lekarzy?
Wynagrodzenie lekarzy rezydentów jest ściśle regulowane przez państwo, co ma na celu zapewnienie stabilności finansowej młodym medykom na początku ich specjalistycznej drogi. System ten jest również narzędziem do zachęcania do wyboru konkretnych, priorytetowych specjalizacji, które są szczególnie potrzebne w polskim systemie ochrony zdrowia.
Obecnie, rezydenci w specjalizacjach priorytetowych mogą liczyć na wynagrodzenie w wysokości 9 368 zł brutto w pierwszych dwóch latach specjalizacji. Po upływie dwóch lat, ich pensja wzrasta do 10 220 zł brutto. Te kwoty są znacząco wyższe niż wynagrodzenie stażysty i mają zrekompensować intensywną pracę i naukę. Warto jednak pamiętać, że dla specjalizacji niepriorytetowych stawki te są niższe, co stanowi wyraźny sygnał, że państwo aktywnie steruje wyborem ścieżki kariery przez młodych lekarzy.
Specjalizacje priorytetowe a zwykłe: Finansowa zachęta do wyboru kluczowych dziedzin
Podział na specjalizacje priorytetowe i niepriorytetowe nie jest przypadkowy. Stanowi on świadomą politykę państwa, mającą na celu rozwiązanie problemu niedoboru specjalistów w kluczowych dziedzinach medycyny. Wyższe wynagrodzenia dla rezydentów w specjalizacjach priorytetowych, takich jak anestezjologia i intensywna terapia, psychiatria, medycyna ratunkowa czy onkologia, mają być finansową zachętą do wyboru tych właśnie, często trudnych i obciążających psychicznie, dziedzin.Moim zdaniem, jest to pragmatyczne podejście, które ma na celu zapewnienie odpowiedniej liczby specjalistów tam, gdzie są oni najbardziej potrzebni. W ten sposób państwo, poprzez mechanizmy finansowe, próbuje wpływać na strukturę kadrową w ochronie zdrowia, kierując młodych lekarzy do obszarów, które są strategiczne dla bezpieczeństwa zdrowotnego społeczeństwa.
Problem spłaszczenia płac: Dlaczego rezydent może zarobić niemal tyle, co jego doświadczony przełożony?
Jednym z paradoksów polskiego systemu wynagrodzeń w medycynie jest zjawisko "spłaszczenia płac". Chociaż rezydenci mają ustalone, regulowane pensje, ich intensywna praca, a przede wszystkim duża liczba dyżurów, może prowadzić do sytuacji, w której ich całkowite zarobki są zbliżone, a czasem nawet wyższe niż podstawowe wynagrodzenie bardziej doświadczonych specjalistów, którzy pracują wyłącznie na etacie i nie biorą wielu dyżurów.
Rezydenci, dążąc do zdobycia doświadczenia i uzupełnienia budżetu, często decydują się na bardzo dużą liczbę dyżurów, nierzadko pracując po kilkaset godzin miesięcznie. Ponieważ stawki za dyżury są atrakcyjne, ich suma może znacząco przewyższyć podstawowe wynagrodzenie etatowego specjalisty. To zjawisko budzi frustrację wśród doświadczonych lekarzy i jest przedmiotem wielu dyskusji. Pokazuje ono, jak bardzo system jest obciążony pracą dyżurową i jak dużą rolę odgrywa ona w kształtowaniu realnych dochodów w polskiej medycynie.
Podsumowanie: Co przyszły medyk powinien wiedzieć o finansach w zawodzie lekarza?
Planowanie kariery a zarobki: Jakie wnioski płyną z analizy wynagrodzeń?
Dla każdego przyszłego medyka, który stoi przed wyborem ścieżki kariery, analiza zarobków powinna być jednym z kluczowych elementów planowania. Z mojej perspektywy, najważniejsze wnioski są następujące: po pierwsze, wybór specjalizacji ma fundamentalne znaczenie niektóre dziedziny oferują znacznie większy potencjał finansowy. Po drugie, forma zatrudnienia, zwłaszcza kontrakt B2B, otwiera drzwi do znacznie wyższych przychodów, choć wiąże się z większą odpowiedzialnością i brakiem niektórych przywilejów pracowniczych. Po trzecie, gotowość do intensywnej pracy, zwłaszcza w formie dyżurów, jest kluczem do znaczącego zwiększenia dochodów na każdym etapie kariery. Wreszcie, budowanie doświadczenia, renomy i ciągłe doskonalenie umiejętności to inwestycja, która z czasem zawsze procentuje, niezależnie od wybranej ścieżki.
Przeczytaj również: L4 wstecz: Czy lekarz wystawi zwolnienie z datą wsteczną? Poznaj zasady
Przyszłość zarobków w ochronie zdrowia: Jakie zmiany mogą czekać lekarzy w nadchodzących latach?
Przyszłość zarobków w sektorze ochrony zdrowia w Polsce jest dynamiczna i z pewnością przyniesie kolejne zmiany. Możemy spodziewać się dalszych dyskusji na temat regulacji wynagrodzeń, zwłaszcza w kontekście limitów dla lekarzy na kontraktach w publicznych szpitalach. Rosnąca świadomość społeczna i presja na poprawę jakości usług medycznych mogą również wpłynąć na system wyceny procedur przez NFZ, co z kolei przełoży się na dochody lekarzy. Trendy demograficzne, takie jak starzejące się społeczeństwo i rosnące zapotrzebowanie na usługi medyczne, będą utrzymywać wysoki popyt na specjalistów, co może sprzyjać wzrostowi wynagrodzeń. Jednocześnie, rozwój technologii medycznych i telemedycyny może otworzyć nowe możliwości zarobkowe, ale także stworzyć nowe wyzwania. Niezależnie od tych zmian, zawód lekarza pozostanie jednym z najbardziej cenionych i odpowiedzialnych, a jego finansowa strona będzie nadal przedmiotem intensywnych analiz i debat.
